V jak Vendetta

V jak Vendetta




Graficzna romansidło "V Gdy Vendetta" Alana Moore'a (scenariusz) i Davida Lloyda (rysunki) uznawana jest Poza Taki sam z najważniejszych komiksów lat 80. i jedno z pierwszych komiksowych dzieł, którego twórcy udowodnili, iż to Na skutek niejeden traktowane ... czytaj dalejAdaptacja kultowego komiksu Alana Moore'a. Przedmiot przeszłość pogrążać się w totalitarnej Anglii, gdzie społeczność jest nienadaremnie zastraszane i manipulowane Za pomocą sposób władzy. Jedyną osobą, która nieprzerwanie stawia opór, jest orędownik o niezależność przebrany W trakcie osobę Guya Fawkesa - V (Hugo Weaving). V walczy z panującym ustrojem dokonując zamachów terrorystycznych na główne ośrodki przekazu i gmachy budynków rządowych. Pewnego dnia uwalnia z rąk agentów rządowych Evey Hammond (Natalie Portman). Evey odkrywa, że nie bacząc na coś/kogoś powszechnemu uznaniu V Wcale jest terrorystą, ale osobą, w której skupiają wmanewrowywać się wszystkie idee, o których O rany mieszkańcy zapomniał. Od tej pory, od 5 listopada V będzie kontynuował swoją krucjatę, mszcząc wściubiać się W trakcie swoje krzywdy i W trakcie cierpienia narodu prowadząc Anglię w kierunku wolności. ... więcej



reżyseria: James McTeigue
scenariusz: Lilly WachowskiLana Wachowski
gatunek: ThrillerSci-Fi
produkcja: NiemcyUSAWielka Brytania
premiera: 7 kwietnia 2006 (Polska) 13 lutego 2006 (świat)
boxoffice: $132 511 035

Komentarze (3)

Avatar użytkownika Hotaru

Hotaru

Z czterech filmów, które widziałem w ten weekend, niespodziewanie na czoło stawki wysunął się "V for Vendetta". Ani przereklamowany "The Departed", ani klasyczny "To Catch a Thief" czy załamujący się pod własnym ciężarem " The Da Vinci Code" nie ...

Odpowiedz
Avatar użytkownika Scarface

Scarface

"Remember, remember, the fifth of November, gunpowder treason and plot. I know of no reason why the gunpowder treason should never be forgot". Hollywood znalazło ostatnimi czasy sposób, jak łatwo i przyjemnie przyciągnąć ludzi do kina. Po co szukać, ...

Odpowiedz
Avatar użytkownika puss

puss

Do oglądania filmu zasiadłam z zerową wiedzą na temat opowiadanej przez niego historii, jako że nigdy wcześniej nie zetknęłam się z dziełem Moore'a i Lloyda. Już po pierwszych minutach straciłam kontakt z rzeczywistością, chłonąc świat ekranu z ...

Odpowiedz

Zostaw komentarz